ALBANIA BOŚNIA I HERZEGOWINA CHORWACJA CZARNOGÓRA EUROPA BUSEM || 2017

ALBANIA :: CZARNOGÓRA :: BOŚNIA I HERZEGOWINA :: CHORWACJA || DROGA POWROTNA PRZEZ BAŁKANY

ALBANIA

Po wjechaniu do Albanii trochę poczuliśmy się jak w domu. Przypomniał się nam nasz roadtrip po Bałkanach w 2014 roku, kiedy to region ten, a przede wszystkim Albania stały się bliskie naszemu sercu. Zatrzymaliśmy się w miejscowości nadmorskiej Saranda, aby zobaczyć co się zmieniło od naszego ostatniego pobytu tam. Zmieniły się nieco ceny na wyższe, a na pustych wcześniej parcelach wyrosły kolejne hotele. Nie omieszkaliśmy po drodze dogodzić naszej umorusanej Weście i zaprowadziliśmy ją do samochodowego SPA, gdzie panowie pieczołowicie się nią zajęli, a my pogawędziliśmy o Lewandowskim.

Bałkany Albania Bałkany Albania Bałkany Albania Bałkany Albania Bałkany Albania Saranda Bałkany Albania Saranda jedzenie Albania Saranda jedzenie Albania Saranda Bałkany Albania SarandaMyjnia samochodowa w Albani

Lżejszą od nadmiaru błota i kurzu ruszyliśmy dalej, w stronę gór, w które po pewnym czasie wjechaliśmy. Zaczynało się ściemniać. Wąska szutrowa droga coraz bardziej wiła się w głąb gór. Po drodze praktycznie nie było żywej duszy. Tylko my i para żółwi kroczących w poprzek ścieżki.

góry w Albanii góry w Albanii góry w Albanii góry w Albanii góry w Albanii żółwie w Albanii

obudzilismy sie z widokiem na „parujace” gory. Tego dnia mieliśmy okazje zjeść po drodze super albańskiego fast fooda,  którym było ciasto do pizzy zawinięte w formie kebabu, wypełnione tym czym się chciało i na koniec w całości zapieczone. Proste, szybkie i pyszne.

góry w Albaniigóry w Albanii góry w Albaniiślub w Albanii Bałkany Albania Bałkany Albania Bałkany Albania Bałkany Albania Bałkany Albania Bałkany Albania Bałkany Albania Bałkany Albania jedzenie w Albanii

Pozwoliliśmy się tez GPSowi wyprowadzić dosłownie w pole. Zjechawszy z głównej drogi od początku mieliśmy wątpliwości, czy oby na pewno dobrze jedziemy, ale cisnęliśmy dalej, aż do momentu, kiedy samochód stanął w błocie. Po wjeździe do Albanii pogoda diametralnie się załamała i samochód wypychaliśmy w błocie za kostki i ścianie deszczu. Udało nam się na szczęście samodzielnie wyjechać stosując technikę podkładania czego da się pod koła i rozkołysania samochodu na biegu dodając i puszczając gaz.

Bałkany Albania Bałkany Albania

CZARNOGÓRA

Przemoczeni dojechaliśmy do Czarnogóry, gdzie znaleźliśmy mogło by się wydawać idealną miejscówkę na nocleg. Była to duża zatoczka przy drodze z niesamowitym widokiem na rozlewiska znajdujące się w dole. Dramaturgii widokowi dodawały nisko osadzone chmury i przebijające się przez nie promienie zachodzącego słońca. Ja od początkui miałam wątpliwości co do tego miejsca. Znajdowała się tam budka wyglądająca na targowa, ale była w takim stanie, a do tego pozamykana na trzy spusty, że wyglądała raczej na nie używaną. Dodatkowo podejrzane było częściowe podwyższenie terenu z wystającymi rurami, które wyglądało mi na jakieś fundamenty. Kuba jednak się uparł, aby właśnie na tych podwyższeniach stanąć, by być dalej od drogi, a bliżej urwiska. Nieźle się w tym miejscu rozgościliśmy. Wieczorem grilik, a rano prysznic podczas którego Kuba został przyłapany nago przez parkę, która przejeżdżając postanowiła podejść bliżej i zrobić sobie foto na tle widoku.

Bałkany Czarnogóra

Bałkany Czarnogóra WV T3 Westfalia Bałkany Czarnogóra Bałkany CzarnogóraVanlife Bałkany Czarnogóra Vanlife WV T3 Westfalia

Jak już zaczęliśmy się pakować i zbierać do drogi podjechał biały mercedes załadowany towarem. Wysiadł z niego brzuchaty bamber i idzie do nas. Powiedział nam, że tu, gdzie stoimy to jego teren i że na budce wisi ogłoszenie że apartamenty należą do niego i podany jest telefon, co za tym idzie należy nam się mandat, czy też opłata za postój. Jakie apartamenty? Przecież tu nic nie ma! No i zaczęła się dyskusja, która przerodziła się w nieprzyjemna kłótnię. Bo on w zaparte, a my nie mieliśmy zamiaru płacić. Zaczął fotografować nasz samochód i straszyć policja, no to my zaczęliśmy fotografować jego. Wyprowadziło go to tak z równowagi, że trochę się przestraszyłam i kazałam Kubie wsiadać i szybko odjechać. Tak tez zrobiliśmy i z melą na samochodzie wystartowaliśmy przed siebie w długą. Kurczę co jesteśmy w tym kraju to jakoś źle trafiamy na osoby, przez co wyrabia nam się nieprzychylna opinia o mieszkańcach. Szkoda, bo to taki piękny mały kraj.

Bałkany Czarnogóra Bałkany Czarnogóra Bałkany Czarnogóra Bałkany Czarnogóra

BOŚNIA I HERZEGOWINA

Jadąc do w stronę Polski droga prowadziła nas jeszcze przez Bośnie i Hercegowinę, gdzie w jednym z miasteczek zatrzymaliśmy się odpocząć i posilić. Nie wiedząc co zamawiamy, bo my ni w ząb po bośniacku, a oni po angielsku, trafiliśmy na super dobry obiad tylko zamiast kawy z mlekiem dostaliśmy kakao.

Bałkany Bośnia i Herzegowina samochodem Bałkany Bośnia i Hercegowina samochodem Bałkany Bośnia i Hercegowina samochodem jedzenie w Bośni i Hercegowinie

CHORWACJA

W Chorwacji zatrzymaliśmy się na trochę w Makarskiej. Zwiedziliśmy miasteczko, zjedliśmy lody i poleżeliśmy na zatłoczonej plaży, korzystając z ostatniej szansy kąpieli w morzu podczas wyjazdu. Odwiedziliśmy jeszcze miasteczko Baska.

Chorwacja Makarska Chorwacja Makarska Chorwacja Makarska Chorwacja Makarska Chorwacja Makarska Chorwacja Makarska Chorwacja Makarska Chorwacja Makarska Chorwacja Makarska plaża Makarska

Kiedy podczas drogi nadeszła pora na znalezienie miejsca na nocleg zaczęliśmy się nad nim aktywnie rozglądać i w między czasie szukać czegoś na mapie. Niestety. W Chorwacji nie jest łatwo coś znaleźć. Wszystko zabudowane, ogrodzone, czy też prywatne, a na zatokach przy drodze odradzane jest zatrzymywanie się, bo podobno Chorwaci są konfidentami i od razu wzywają policje. Rzeczywiście śladu, bo vanach, czy kamperach tam nie było.

Dopiero w nieco większym Omiš przycupnęliśmy na parkingu przy centrum handlowym, nieopodal wjazdu na mega drogi kemping. W nocy towarzyszyła nam odgłosami bardzo intensywna burza.

Rano postanowiliśmy zwiedzić miasteczko, bo już jadąc przez niego wieczorem zaciekawiło nas jego położenie i wygląd. Przyklejone jest do masywu skalnego i przedzielone ujściem rzeki tworzącej kanion. Samo w sobie też jest urokliwe z typową dla Chorwacji nadmorskiej zabudową.

Omis Chorwacja Omis Chorwacja Omis Chorwacja Omis Chorwacja Omis Chorwacja

Omis ChorwacjaOmis Chorwacja

Pa pa Bałkany. Lecimy do Austrii. Kolejny przystanek Graz.

 

You Might Also Like